sobota, listopad 18, 2017

Położenie:
Wieś położona w dolinie Łososiny u północnych podnóży Jaworza.

Historia:
W 1266 roku księżna Kinga, żona Bolesława Wstydliwego ustanowiła sołectwo w Ujanowicach.

Przed rokiem 1268 ustanowiono sołectwo we wsi Ujanowice, przypuszczalnie wprowadzono wtedy prawo magdeburskie (sołtys).W dokumencie fundacyjnym klasztoru starosądeckiego z 1280 roku wymienione są wsie Strzeszyce i Sechna.

W 1324 pojawia się informacja o zakupie wsi Krosna, gdzie w roku 1367, starosądecka księżna Małgorzata, organizuje sołectwo według prawa magdeburskiego. Sołectwo to otrzymał niejaki Abraham, dostając w uposażenie jeden łan ziemi. Urząd sołtysa miał być dziedziczony, przysługiwało mu przy tym prawo sprzedaż, względnie jego zmiany lub darowizny.

W roku 1328 Piotr Kuna, pożyczył klasztorowi starosądeckiemu kwotę 60 grzywien srebra, otrzymując w zastaw wsie: Strzeszyce, Ujanowice i Żbikowice. W roku 1344, wsie te były wydzierżawiane czy też zastawiane kanclerzowi koronnemu Zbigniewowi Oleśnickiem.

13 stycznia 1370 roku Agnieszka, opatka zakonnic starosądeckich, wynagradzając służbę Klemensa, celnika krakowskiego, nadała mu sołectwo we wsi Żmiąca, organizując wieś według prawa magdeburskiego.

W wieku XV w Ujanowicach istniał drewniany kościół i stanowił własność klasztoru starosądeckiego, zakonnice miały prawo patronatu nad parafią. Z początkiem XVI wieku przystąpiono w Ujanowicach do budowy nowego kościoła parafialnego, murowanego. Kościół ukończono w roku 1509. W 1526 roku, ówczesny proboszcz Maciej z Wawrzeńczyc, uzyskał od przełożonej klasztoru w Starym Sączu przywilej, potwierdzający stare i ustanawiający nowe uposażenia probostwa. Dla probostwa przeznaczone są role zwane Pleszówkami, zezwolono księdzu na trzymanie wolnej od wszelkich opłat karczmy i dwóch zagród. W Żmiącej, Kamionce Małej i Krosnej pleban uzyskuje potwierdzenie łanów. Proboszcz, jego karczmarz i jego poddani otrzymali od klasztoru wolność z korzystania z lasów. Proboszcz otrzymał również uposażenie w postaci 18 groszy rocznie dziesięciny od każdego sołtysa i oddawać do spichlerza plebańskiego po jednym korcu owsa. Kmiecie z Ujanowic, Strzeszyc, Kamionki i Sechnej oddają dziesięcin w zbożu lub płacą w zamian czynsze. Na dzień świętego Marcina zobowiązano dostarczyć na plebanią jeden ser zaś na Zielone Święta 5 jaj. Tytułem kolędy, kmiecie płacili po jednym groszu, zaś zagrodnicy i komornicy po pół grosza. Na Wielkanoc składane było "stołowe" wynoszące jeden grosz.

W pierwszej połowie XVI wieku w Strzeszycach, na wykupionych od chłopów rolach, zakonnice urządziły duży folwark, który przejął zarząd nad wszystkimi wsiami klasztoru starosądeckiego w tym rejonie (tzw. klucz strzeszycki). Centrum folwarku był okazały dwór z zabudowaniami gospodarczymi. Budynek w którym mieszkał zarządca miał osiem pomieszczeń: 3 korytarze, pokój jadalny i 4 komnaty. W pokoju jadalnym stał duży piec, zaś u sufitu wisiał wielki żyrandol z rogów jelenich.Obok dworu stał browar ze słodownią i kuchnią. Dalej stała psiarnia, chlewy, stajnia dla krów, serownia, dwa spichlerze i młyn.

W 1513 roku, przy parafii ujanowckiej istniała szkółka parafialna, nauczycielem był Maciej z Jadownik. W roku 1608 nauczycielem był Maciej Ciołkowic z Uszwi. W roku 1618 szkółka prawdopodobnie nie istnieje, bo wizytator zaleca jej budowę lub remont starej. W roku 1641 nauczycielem był niejaki Marcin. W protokole z roku 1727 nie istnieje żadna wzmianka o nauczycielu czy szkółce.

W roku 1604 klucz strzeszycki wydzierżawił (bez Kobyłczyny) od klasztoru Sebastian Lubomirski.  1623 roku ksieni starosądecka Elżbieta Kołaczkowska oddała sołectwo w Woli Szymańczowej i Kamionce Adamowi Laskowskiemu za czynsz roczny 50 złotych polskich, zobowiązując go do postawienia w Kamionce nowych budynków na dzierżawie i poprawy gruntów.

Od 1827 roku Ujanowice znajdowały się w rękach prywatnych pełniąc rolę centrum gospodarczego dla okolicy.

Warte zobaczenia:
Kościół murowany z 1509 roku z barokowym wyposażeniem. Ołtarz główny i ołtarze boczne pochodzą z okresu rokokowego. Chrzcielnica z XVI w., Krucyfiks z początku XVI w., dzwon na wieży z 1514 roku, drzwi do zakrystii z 1526 r.

Ciekawostka: 

Legenda o powstaniu Ujanowic 

W bardzo dawnych czasach, kiedy tu wszędy były jeszcze wielkie lasy i bory, mieszkał gdzieś w tych okolicach pan bogaty. Był on innej wiary. Może poganin, a może to tylko niedowiarek. Pan miał córkę jedynaczkę, ale ślepą od urodzenia.

Tu, gdzie dziś jest kościół w Ujanowicach, paśli pasterze bydło, a że byli już chrześcijanami, więc urządzili jakąś figurę czy kapliczkę, gdzie schodzili się na modlitwę i głośne pobożne śpiewy.

Pewnego razu przejeżdżała tędy ślepa panienka. Gdy usłyszała śpiewanie, pyta się, co to jest? Kazała stanąć i na to miejsce się prowadzić, gdzie śpiewali. Tu też na tym miejscu odzyskała cudownie wzrok. Ucieszona, śpieszy do ojca, opowiada mu wszystko co się stało i prosi go, aby jej częściej na to miejsce pozwolił przywozić. Ojciec nie broni. Sam też przyjmuje wiarę chrześcijańską. Na miejscu figury wznosi okazalszą kapliczkę i całą okolice oddaje córce jako wiano. Córka kazała stawiać domy, w których osadzała rodziny tych pastuchów. Tak powstała wieś, którą nazwano Wianowice, jako wniesioną za wiano.Ta kapliczka stoi do dnia dzisiejszego jako prezbiterium kościoła ujanowickiego.

 

 /na podstawie opowieści pana Jana Rośka, zamieszczonej w Almanachu Ziemi Limanowskiej nr 29, 2007 w artykule Jana Wielka, Ujanowice i okolice./