W tych czasach było w Limanowej siła majętnych obywateli; do nich należeli:
Bieda Wawrzyniec — rzeźnik i masarz;
Brzezina Józef — piekarz;
Chyliński Walenty (myśliwy);
Czeczotka Wincenty, kuśnierz, miał ładną córkę Kasię;
Dąbrowski Marcin zwany „Omastą" i „Rusinem" masarz; był cechmistrzem, sprawił ze swoich funduszów chorągiew dla cechu.
Mamak Józef, ze sądu; handlował skórami, jeździł po jarmarkach.
Wójcik Józef zwany „Bogatym" blisko połowa Limanowej do niego należała. Miał dwie żony. Z pierwszej Maryi ze Sadowskich urodził mu się syn Michał, który zginął w r. 1848 na wojnie we Węgrzech. Z drugą żoną Teklą z Pawlikowskich miał pięcioro dzieci: dwóch synów Jana i Stanisława i trzy córki: Józefę, Anielę i Ludwikę. Syn Jego Jan, przystojny mężczyzna, blondyn, był inżynierem kolejowym w Warszawie, nie ożenił się, umarł na suchoty w domu swej siostry Anieli Rozwadowskiej; drugi syn Stanisław ukończył farmacyę nie mogąc ani kupić ani wydzierżawić apteki, przeniósł się do Królestwa Polskiego, tam ożenił się z Chawerlandówną i chodził dzierżawami; czy żyje dotąd, nie wiadomo. Córka Józefa wyszła za mąż za Michnika, kupca w Bochni; z drugą córką Anielą, ożenił się Eugeniusz Jordan Rozwadowski; trzecia wyszła za mąż za Barcika; inspektora podatkowego w Limanowej.
Obecnie z rodziny Wójcików i Rozwadowskich niema nikogo w Limanowej. Realność Rozwadowskich kupiła gmina i wynajęła ją kupcowi Bursztynowi, który postawił handel na bardzo dobrej stopie. Realność Barcików nabył Szyja Horowitz.
Józef Wójcik urodził się w r. 1795 a umarł w r. 1877. Wójcik Jan, zwany „Obuszkiem i Adwokatem", trudnił się pokątnym pisarstwem. Zieliński Wojciech, zwany „Przepiórką", kowal, miał ładną córkę Marysię.
Nie źle mieli się następujący obywatele miejscy:
- Baczyński Jakób, krawiec a później piekarz;
- Baczyński Antoni, kapeluśnik;
- Baczyński Walenty, krawiec;
- Baczyński Józef zwany „Zającem" krawiec;
- Baczyński Antoni zwany „Kusiem" krawiec;
- Baran Józef (myśliwy);
- Biedroń Józef, zwany „Skrobisyrkiem" szewc;
- Biedroń Jan, zwany „Dubeltem" szewc sprzedając swój towar po jarmarkach zachwalał go słowy: „kupujcie u mnie buty, bo to są dubelt buty";
- Biedroń Bartłomiej, szewc;
- Brześciński Ludwik, stolarz;
- Baczyński Franciszek, szewc;
- Czeczotka Walenty, kuśnierz;
- Ćwik Michał, kuśnierz;
- Florek Jędrzej, malarz;
- Glac Franciszek, rymarz;
- Garncarz Józef, stolarz;
- Heinold Jędrzej, zwany „Tamborem" z powodu że służąc przy wojsku spełniał funkcye tambora, szewc;
- Herman Wojciech, stolarz;
- Jeż Jan, szewc;
- Janik Antoni, zwany „Matrasem"
- Janik Ludwik tkacz;
- Janik Jan, tkacz;
- Jedliński Jan, strzygł włosy, golił brody (myśliwy);
- Kawecki Jan, rymarz;
- Kita Szymon, szewc;
- Kawecki Wincenty, rymarz;
- Kunicki Jan, tkacz:
- Kubicki Walenty;
- Lesiecki Antoni, zięć Józefa Mamaka, ze sadu; szewc;
- Mrazek Stanisław, garbarz;
- Piątkowski Józef, (myśliwy);
- Świderski Wojciech, szewc;
- Szewczyk Jan, szewc;
- Śliwa Błażej, tkacz;
- Twaróg Teodor, malarz i rzeźbiarz;
- Twaróg Sylwester, krawiec;
- Wątroba Józef, garbarz;
- Wieczorek Jakób, rzeźnik;
- Włodarczyk Stanisław, rzeźnik;
- Wójcik Wojciech, zwany „Lizoniem i Kazimierkiem";
- Wójcik Franciszek, zwany „Misiem";
- Wójcik Antoni, zwany „Kulawym";
- Wójcik Franciszek, zwany „Kryską" szewc;
- Zieliński Józef, miał małą realność i był woźnym w Starostwie (zawołany rybak) miał ładne córki: Józię i Basię i inni.